DNI FOTOGRAFII 2025

DZIEŃ 1

Za nami wyjątkowe rozpoczęcie 39. Dni Fotografii w Świdnicy – pełne sztuki, emocji i spotkań z artystami, którzy potrafią zatrzymać czas w kadrze.

Wieczór rozpoczął się w Galerii Fotografii na świdnickim Rynku od wernisażu pokonkursowej wystawy Międzynarodowego Konkursu Fotografii „Akt w Małym Formacie 2025”. Uroczystemu otwarciu towarzyszyło wręczenie nagród laureatom, a publiczność miała okazję zobaczyć najlepsze prace tegorocznej edycji – fotografie pełne subtelności, emocji i piękna ludzkiego ciała. To wydarzenie, które od lat stanowi ważny punkt programu Dni Fotografii, ponownie zgromadziło liczne grono miłośników tej wyjątkowej dziedziny sztuki.

Kolejnym punktem artystycznego wieczoru był wernisaż wystawy Stanisława Składanowskiego „Sierpień 1980”, zorganizowany w Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Cypriana Kamila Norwida przy ul. Franciszkańskiej 18. W holu parteru widzowie przenieśli się w czas przełomu i solidarności – fotografie Składanowskiego to bowiem zapis tamtych dni, pełnych nadziei, odwagi i społecznej energii.

Na drugim piętrze biblioteki odbył się równolegle wernisaż Janusza Marii Tylmana „pod stopami”, w Galerii im. prof. Andrzeja Mariana Bartczaka. Artysta zaprosił widzów do świata codziennych obserwacji, ukazując w swoich kadrach to, co często umyka naszej uwadze – świat detali, struktur i śladów pozostawionych przez ludzi i czas.

Wieczór kontynuowany był w Klubie Bolko, gdzie o godz. 20:00 otwarto wystawę poplenerową „Piotrkowskie Inspiracje 2025”. To efekt twórczych spotkań i artystycznych poszukiwań uczestników pleneru – pełen różnorodnych interpretacji, nastrojów i spojrzeń na przestrzeń miasta.

Na zakończenie, między godz. 20:30 a 22:00, odbyły się prezentacje autorskie Janusza Marii Tylmana. Artysta podzielił się refleksjami o swojej twórczości, inspiracjach i filozofii fotografowania, wprowadzając uczestników w świat wrażliwości i uważnego patrzenia.

Pierwszy dzień świdnickiego święta fotografii był pełen artystycznych emocji, rozmów i obrazów, które pozostaną w pamięci na długo.

DZIEŃ 2

Drugi dzień Dni Fotografii w Świdnicy upłynął pod znakiem twórczej energii, fotograficznych poszukiwań i inspirujących spotkań z artystami. Od rana do późnego wieczora miasto tętniło życiem – aparaty, rozmowy, emocje i sztuka towarzyszyły uczestnikom przez cały dzień.

Już o godz. 10:00 wystartował „34. Fotomaraton Świdnicki 2025”. Z Klubu Bolko wyruszyli uczestnicy, którzy w ciągu jednego dnia musieli zmierzyć się z fotograficznymi tematami wymagającymi kreatywności, refleksu i uważnego spojrzenia. To wyjątkowa forma konkursu, w której liczy się nie tylko technika, ale przede wszystkim pomysł i umiejętność uchwycenia chwili.

Popołudnie przyniosło kolejne artystyczne emocje. O godz. 15:00 w budynku Dworca Kolejowego Świdnica Miasto odbył się wernisaż pokonkursowej wystawy „Świdnica i świdniczanie 2025” połączony z wręczeniem nagród. Fotografie zgromadzone na ekspozycji ukazują codzienne życie miasta i jego mieszkańców – te zwyczajne, a zarazem niezwykłe momenty, które tworzą lokalną tożsamość i klimat Świdnicy.

Następnie artystyczne spotkania przeniosły się ponownie do Klubu Bolko, gdzie między godz. 16:00 a 18:00 odbyły się prezentacje autorskie. Swoje prace i opowieści o fotografii przedstawili: Bogdan Kizło, Marek Pająk, Stanisław Składanowski, Mariusz Przygoda oraz Arkadiusz Ławrywianiec, który zaprezentował również swój album „Żydzi śląscy”. To były dwie godziny pełne inspirujących historii, refleksji o fotografii dokumentalnej, reporterskiej i artystycznej, a także rozmów o tym, jak obraz może stać się opowieścią o człowieku i świecie.

Wieczorem, w godzinach 20:00–22:00, publiczność ponownie wypełniła salę Klubu Bolko, by wysłuchać kolejnych prezentacji autorskich. Tym razem swoje twórczości zaprezentowali: Anna Jakubowska, Krzysztof Jakubowski, Jacek Jędrzejczak oraz Krzysztof Gołuch, który opowiedział o swoim najnowszym projekcie i książce „Nie/Zapomnienie”. Każde z tych spotkań miało niepowtarzalny klimat – od intymnych portretów po społeczne reportaże, od osobistych emocji po uniwersalne tematy.

Na zakończenie, punktualnie o godz. 22:00, uczestnicy powrócili do Klubu Bolko, gdzie nastąpiła meta „34. Fotomaratonu Świdnickiego 2025”. Zmęczeni, ale pełni satysfakcji fotografowie dzielili się swoimi wrażeniami z intensywnego dnia, a atmosfera artystycznego święta trwała jeszcze długo po zakończeniu oficjalnych punktów programu.

To był dzień pełen pasji, spotkań i twórczego ducha – esencja Dni Fotografii w Świdnicy.

DZIEŃ 3

Trzeci, i zarazem ostatni, dzień 39. Dni Fotografii w Świdnicy przyniósł emocjonujące podsumowanie „34. Fotomaratonu Świdnickiego 2025”.

W samo południe, o godz. 12:00, w Galerii Fotografii na świdnickim Rynku odbyło się uroczyste wręczenie nagród. Po intensywnym dniu pełnym twórczych wyzwań, uczestnicy poznali wyniki tegorocznej edycji konkursu, który jak zawsze połączył pasję, refleks i artystyczną wrażliwość. Jury doceniło pomysłowość, oryginalność spojrzenia oraz umiejętność opowiedzenia historii za pomocą jednego kadru. Spotkanie pełne było radości, uśmiechów i wzruszeń – bo Fotomaraton to nie tylko rywalizacja, ale przede wszystkim wspólne święto fotografii.

Tegoroczne prace uczestników można było podziwiać w plenerowej wystawie „34. Fotomaraton Świdnicki 2025”, która wypełniła przestrzeń świdnickiego Rynku. Zdjęcia prezentowane w otwartej formule zapraszają mieszkańców i turystów do zatrzymania się na chwilę – by spojrzeć na miasto oczami tych, którzy potrafią uchwycić jego codzienny rytm, emocje i wyjątkowy klimat.

To symboliczne zakończenie fotograficznego święta w Świdnicy – pełnego spotkań, inspiracji i pięknych kadrów, które na długo pozostaną w pamięci uczestników i publiczności.